czwartek, 8 kwietnia 2010

no-go area

Dzisiaj szukając pleneru wjechałam w nieciekawe miejsce gdzie grzeczne dziewczynki nie powinny same chodzić (ups) Trochę było strasznie ale ile adrenaliny przy okazji, fajne przeżycie :)

Translation:
My first translation :) Today I looked for the space and I rode into isn't an interesting place where urbane girls shouldn't walk alone (ups). It was a bit horribly but It was nice experience.

Kurtka: Atmosphere
Spodnie: no name
Koszula: no name
Buty: Nine West

5 komentarzy:

  1. I love the pictures in front of the graffiti. Looks great. And great outfit
    *Nathalie

    OdpowiedzUsuń
  2. Love your outfit (especially the shoes) and the setting of your shooting!
    Lovely pictures. Stop by http://memyselfandshoes.blogspot.com
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. mily zestawik, a i plener pasuje, cudne butki i okulary. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Buciki bardzo, bardzo stylowe:)
    I ciekawy plener:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :)
    No miejsce faktycznie budzące dreszczyk emocji :) a Twój strój super z nim kontrastuje..Świetne buty!

    OdpowiedzUsuń