czwartek, 18 lutego 2010

Ku wiośnie

Nie ma jak dobrze rozpoczęty dzień od dobrego śniadanka :)
Chyba każdy mi pozazdroscił hihihi....

Dzisiaj była super pogoda, świeciło słoneczko i nawet było na plusie - żyć nie umierać a załatwiając sprawy firmowe zauważyłam w sklepie te cudowne wiosenne kwiaty, tak pięknie pachniały, że musiałam je mieć :)
Aż humor mi się poprawił. Oby do wiosny.

Sweter: Reserved
Bokserka: Denim
Spodnie: H&M
Pasek: House
Korale: Carry



2 komentarze: